Cytat na dziś

9 Napisałem wam w liście, żebyście nie obcowali z rozpustnikami. 10 Nie chodzi o rozpustników tego świata w ogóle ani o chciwców i zdzierców lub bałwochwalców; musielibyście bowiem całkowicie opuścić ten świat. 11 Dlatego pisałem wam wówczas, byście nie przestawali z takim, który nazywając się bratem, w rzeczywistości jest rozpustnikiem, chciwcem, bałwochwalcą, oszczercą, pijakiem lub zdziercą. Z takim nawet nie siadajcie wspólnie do posiłku.
/1 Kor 5/

Zdrada wszech czasów! Początki hybrydowej wojny.

/…/ Warto również podkreślić, że to polityka technokratycznej ekipy Edwarda Gierka zapoczątkowała powolną erozję socjalizmu w Polsce i uzależniła nasz kraj od międzynarodowych instytucji finansowych. Zaciąganie kredytów miało swoją cenę, podobnie jak promowanie konsumpcyjnego stylu życia, które doprowadziło do wzrostu oczekiwań i wytworzenia się postaw roszczeniowych szerokich rzesz społecznych. Również działaczom partyjnym zaczęło bardziej zależeć na „urządzeniu się” w życiu niż na działalności społecznej i pomyślności kraju. To właśnie pokolenie działaczy zaczynających swoje partyjne kariery za czasów Edwarda Gierka, tak łatwo zrezygnowało ze szczytnych haseł socjalizmu i zawarło pakt z częścią opozycji solidarnościowej przy Okrągłym Stole. To właśnie to pokolenie było gotowe podzielić się władzą w zamian za możliwość uwłaszczenia się i czerpania dalszych zysków z majątku wypracowanego w czasie Polski Ludowej. To właśnie to pokolenie nie miało oporów przed zmianą sojuszy międzynarodowych i wejściu Polski w amerykańską strefę wpływów, byleby tylko utrzymać się na powierzchni. Warto pamiętać o tym wszystkim promując postać Edwarda Gierka. Bo mam wrażenie, że wielu o tym zapomniało…

„Selektywna pamięć o Edwardzie Gierku” – „Myśl polska”

Cóż tak płaczą „styropiany”, że reżim, że okupacja?!! Na przykładzie rządów Gierka i jego ekipy widać, że Sowieci dali PRL-owi dużo swobody w nawiązywaniu relacji z państwami zachodnimi. Nasuwa mi się porównanie do państwa Nicolae Ceaușescu. Można o tym poczytać na Wikipedii. Też Związek Radziecki pozostawił Ceaușescu pełną swobodę w utrzymywaniu kontaktów z Zachodem.

Tzw. dekada gierkowska, czyli okres sprawowania przez Edwarda Gierka władzy w latach 1970–1980, charakteryzowała się w pierwszej połowie dynamicznym rozwojem gospodarczym Polski, aby w drugiej połowie zakończyć się wieloaspektowym kryzysem gospodarczym, który w efekcie doprowadził do kresu jego rządów, a w perspektywie kolejnej dekady do upadku systemu socjalistycznego w Polsce.

/…/

Wielu inwestycji nigdy nie ukończono, głównie z powodu źle skonstruowanego programu inwestycyjnego, który nie bilansował się, co spowodowało zbyt duże dysproporcje w całej gospodarce, doprowadzając przede wszystkim do kryzysu energetycznego i transportowego, związanego z brakiem rozbudowy infrastruktury kolejowej (największe środki przeznaczono na drogi państwowe).

/…/

Jednocześnie nastąpiło całkowite oderwanie cen detalicznych żywności od kosztów produkcji. Stałe i niskie ceny żywności oraz relatywnie szybki wzrost dochodów ludności spowodowały powstanie rynku producenta i wzrost dotacji budżetowych do produkcji rolnej w miarę jej intensywnego wzrastania.

Załamanie wzrostu produkcji rolnej nastąpiło w 1975, przy wciąż wzrastających potrzebach konsumpcyjnych. Zaczęto ograniczać eksport produktów rolnych, by nasycić rynek wewnętrzny, co spowodowało zmniejszenie nakładów na unowocześnianie rolnictwa i wzrost wydatków dewizowych na import żywności i pasz. Dodatnie przez cały okres powojenny saldo w handlu zagranicznym żywnością po raz pierwszy stało się ujemne.

W sierpniu 1976 rozpoczęło się reglamentowanie sprzedaży cukru (wprowadzono kartki). Jednocześnie występowały coraz większe problemy z zakupem innych towarów, głównie mięsa i jego przetworów. Jednak propaganda sukcesu nie pozwalała ówczesnym władzom na jakąkolwiek korektę linii rozwojowej gospodarki – począwszy od 1976 nastąpił stopniowo upadek polityki wzrostu gospodarczego ekipy Edwarda Gierka, opartej w dużym stopniu na systemie pożyczek zagranicznych, które rosły w lawinowym tempie. W 1970 r. zadłużenie zagraniczne było minimalne, pod koniec 1971 wyniosło 1,2 mld, w 1975 osiągnęło już 8,4 mld dolarów amerykańskich, w 1977 – 14,9 mld, aby w 1979 przekroczyć kwotę 23,8 mld. Pieniądze te przeznaczono na unowocześnianie przemysłu, zakładając, iż produkcja nowoczesnych artykułów pozwoli na sprzedaż ich na Zachód i na spłatę zaciągniętych kredytów, jednak w warunkach gospodarki socjalistycznej spowodowało to przeinwestowanie sektora przemysłu ciężkiego, wydobywczego i elektromaszynowego, kosztem nakładów na przemysł produkujący artykuły dla ludności, np. włókienniczego i spożywczego. Gwałtowny wzrost zapotrzebowania na energię dla wybranych gałęzi gospodarki, wzmocniony światowym kryzysem paliwowym z lat 70. XX wieku, związaną z nim (wprowadzoną przez RWPG) podwyżką cen ropy naftowej oraz marnotrawstwo spowodowały stopniowo pojawianie się oznak kryzysu gospodarczego. Równolegle systematycznie rosły koszty obsługi zadłużenia zagranicznego, co spowodowało nadmierne obciążenie budżetu państwa i brak funduszy na import artykułów niezbędnych do kontynuacji produkcji przemysłowej w nowych zakładach, pasz dla rolnictwa i zbóż – w efekcie nastąpiło zakłócenie ciągłości cyklu produkcyjnego w kluczowych dla gospodarki sektorach oraz generujących wymierne straty finansowe przestojów w pracy fabryk, głównie z powodu braku surowców, niezbędnych podzespołów i rosnącego deficytu energii.

Wikipedia

Polityka gospodarcza Gierka okazała się zdradziecka. Diabeł tkwi w szczegółach, takich jak te, które wynikają z powyższych cytatów z Wikipedii. Nie rozumiał Gierek, co robi? Przecież widać, że zagraniczne pożyczki miały na celu doprowadzić PRL do gospodarczego upadku.

Dalej Wikipedia:

W wielu kręgach politycznych uznawano Edwarda Gierka za robotniczego populistę, ale ponieważ znał język francuski i przebywał przez pewien czas we Francji i w Belgii, to zyskał sympatię prasy zachodniej, rozbudzając tym samym nadzieje społeczne na zmianę polityki społeczno-gospodarczej PZPR.” – i czytając między wierszami należałoby dodać, że rozbudzając zachodnie nadzieje na upadek Układu Warszawskiego.

Ponadto:

Polska stała się krajem tranzytowym dla arabskich grup terrorystycznych, takich jak Hezbollah czy Ludowy Front Wyzwolenia Palestyny, które za pośrednictwem Polski transferowały broń lub wykorzystywały ją jako bazę dla swoich przywódców. W Polsce w latach 80. przebywali Ilich Ramírez Sánchez, Abu Abbas oraz współautorzy masakry w Monachium sprzed ośmiu lat – Abu Nidal (do 1987) i Abu Daoud (na którego w 1981 dokonano w Warszawie nieudanego zamachu).

Czyli sumując: Gierek mamił naród obietnicami, podczas gdy w rzeczywistości prowadził działania mające na celu doprowadzić do kryzysu PRL-u, a w efekcie do rozbicia Układu Warszawskiego. Przecież tak zaczęła się wielka ekspansja Zachodu na demoludy. To było preludium, do tego co rozegrało się potem i trwa do dziś.

Meduzy

Scena z jakiegoś amerykańskiego filmu: Idzie dziadzio z wnuczkiem wzdłuż wybrzeża, a na piasku leży mnóstwo meduz wyrzuconych przez sztorm. Dziadzio bierze jedną, wrzuca do morza, potem drugą, trzecią. Wnuczek pyta: dziadku, po co ty to robisz, przecież to wszystko jedno, nie uratujesz każdej, jest ich tak dużo. Dziadek spojrzał na meduzę, którą trzymał w rękach, i odparł: ale jej nie jest wszystko jedno. Czy amerykańscy politycy oglądają amerykańskie filmy? Sądząc po ich polityce i strategii, to chyba nie albo byle jak. Szkoda, bo świat mógłby dziś wyglądać całkiem inaczej.

Ukraina to suma wszystkich nieszczęść? [Obserwator polityczny]

Ukraina to suma wszystkich nieszczęść? Lęków, bólu i dramatów, jakie nagromadziły się w postjałtańskiej przestrzeni buforowej w Europie Środkowej? Terytorium Ukrainy rządzone przez oligarchów nie służy dzisiaj ani pokojowi międzynarodowemu, ani na pewno zamieszkującej je ludności. Dla wielu, którzy tam jeszcze pozostali to nieszczęście i zmarnowane życiorysy. Chociaż jeszcze nie tak dawno, poziom życia tam – był wyższy, niż w Polsce, a kraj swoim potencjałem po wyjściu z ZSRR – nie różnił się od potencjału Francji. Miał technologię, wielką bazę przemysłową, miliony specjalistów, był w istocie diamentem oszlifowanym przez lata wzrostu, stabilizacji i dobrobytu, jaki zapewnił ZSRR.

„Obserwator polityczny”

Zdecydowanie artykuł w całości polecam, koniecznie łącznie z komentarzami pod spodem.

„2 maja 2014 Odessa – bestialskie ludobójstwo ludzi mówiących po rosyjsku!” [Obserwator polityczny]

2 maja 2014 roku w Odessie miało miejsce bestialskie ludobójstwo ludzi mówiących po rosyjsku, ich jedyną winą było to, że odważyli się bronić prawa obowiązującego w ich kraju, jak również chcieli żyć zgodnie z dziedzictwem swoich Ojców i Matek. Dom Związków Zawodowych stał się miejscem śmierci ludzi, którzy się w nim schronili przed bestialskim tłumem, sterowanym przez prowodyrów. Podpalono budynek z ludźmi w środku, zablokowano wyjścia. Strzelano do ludzi, którzy chcieli skakać z okien. Bestialsko katowano tych, którzy się zdecydowali na wydostanie z budynku. Zablokowano dojazd służb ratunkowych, Strażaków, lokalna Milicja nic nie zrobiła dla zaprowadzenia porządku, doszło do linczów i masowego ludobójstwa wielu ludzi.

„Obserwator polityczny”

Zdecydowanie artykuł w całości polecam, koniecznie łącznie z komentarzami pod spodem.

„Polska dostarczy broń Ukrainie? Szef Biura Bezpieczeństwa Narodowego: prowadzimy rozmowy” [PAP]

Szef BBN podkreślił, że „kwestia wsparcia była przedmiotem dwudniowych konsultacji prezydentów Andrzeja Dudy i Wołodymyra Zełeńskiego, które odbyły się przed weekendem w Wiśle”. „Popłynął z nich jednoznaczny sygnał o wsparciu euroatlantyckich aspiracji Ukrainy. W razie rosyjskiej inwazji jesteśmy gotowi na inne działania pomocowe w ramach tzw. koalicji chętnych na forum NATO. Ukraińcy potrzebują uzbrojenia i rozmowy na ten temat również prowadzimy” – powiedział.

PAP
Ukraiński miliarder kupił najdroższy dom na świecie. Zapłacił za niego 220 mln dol.

„Tak mieszkają ukraińscy politycy. Zobacz ZDJĘCIA rezydencji” [dziennik.pl]

A tak nasz rząd i cała „elyta” polityczna martwią się o naród polski

Miałam sen

Śniło mi się, że w Polsce rozwiązano wszystkie partie polityczne, rząd i urząd prezydenta. Ludność polska zaczęła się bać, nienauczona żyć bez dźwigania zbędnego balastu i bez kajdan. Ludzie zaczęli biegać bezładnie obijając się jeden o drugiego, zupełnie jakby nagle znaleźli się w stanie nieważkości. Stany Zjednoczone oraz kraje Unii Europejskiej popadły w wielki zamęt i przerażenie, ponieważ pourywały im się wszystkie nici wpływów. Ludzie w Polsce widząc to, poczuli w sobie wielką moc. Nagle świat stał się jakby mniejszy, a oni więksi. Polskie wojsko i służby wszelkie zaczęły pośpiesznie i nerwowo odkurzać i odpajęczać swoje regulaminy, żeby przypomnieć sobie, jak wygląda służba bez zewnętrznych haków, przymusów i podstępów. Żołnierze i agenci tajni patrzyli oniemiali jeden na drugiego, zupełnie jakby zobaczyli się wzajemnie po raz pierwszy. Niektórych opanowała istna zgroza, wynikająca z nagłej konieczności samodzielności, która spadła na nich jak grom z jasnego nieba. Inni z kolei poczuli się lekko jak piórka i z uśmiechem na ustach zaczęli unosić się w powietrzu.

Idę spać.

Upadła mi igła na podłogę

Upadła mi igła na podłogę. Patrzę, nigdzie jej nie ma. Co za licho?! Rozpłynęła się czy co?! W końcu wpadłam na pomysł: wzięłam silną latarkę, przyłożyłam ją do podłogi i zaświeciłam strumieniem światła poziomo. Jest! Znalazłam. Spacerując ulicami widzę często ludzi bardzo ubogo ubranych, zaniedbanych, smutnych, ze wzrokiem nieobecnym. Często są to zupełnie młodzi ludzie. Oni nie doświadczyli Polski poprzedniej, tej, zanim wchłonął nas i podstępem zubożył Zachód. A ja doświadczyłam i wiem, jaka jest różnica między Polską obecną a poprzednią. Wiem, ile nam zabrano, i wiem, ile nam zniszczono. Nie mogę tego przeboleć. Jestem wściekła. Mam ochotę mordować za to!!

Mózg mi tępieje, gdy czytam tytuły w internetowych gazetach: Ukraina to, Niemcy tamto, Morawiecki coś orzekł, Amerykanie znów straszą. Najwyraźniej działa instynkt samozachowawczy mojego mózgu – broni się w ten sposób przed wysiłkiem, który nie ma najmniejszego sensu. Bo przecież to obojętne, czego z tych gazet się dowiem. Tam przecież nie wyczytam, że Zachód przyznaje się do krzywd wyrządzonych mojemu krajowi.

Dwa projekty Rosji, dla USA i NATO

17 grudnia Ministerstwo Spraw Zagranicznych FR opublikowało komunikat, w którym poinformowało o przekazaniu stronie amerykańskiej – 15 grudnia w Moskwie podczas spotkania z delegacją kierowaną przez Karen Donfried, asystentkę sekretarza stanu USA ds. Europy i Eurazji – dwóch projektów porozumień o gwarancjach bezpieczeństwa (między Rosją i USA oraz między Rosją i państwami członkowskimi NATO).
/…/
Do najważniejszych zawartych w nich (w projektach) postulatów należy zobowiązanie się przez USA i inne państwa członkowskie NATO do:

– nieagresji i powstrzymania się od działań, które Rosja uznaje za szkodliwe dla swojego bezpieczeństwa;
– nierozszerzania NATO, zwłaszcza na wschód, szczególnie na obszar poradziecki;
– nietworzenia baz i nieprowadzenia aktywności wojskowej na terytorium Ukrainy oraz innych państw poradzieckich niebędących członkami Sojuszu;
– nierozmieszczania rakiet średniego i pośredniego zasięgu poza obszarem NATO i w rejonach, z których możliwe jest rażenie terytorium Rosji;
– nierozmieszczania broni jądrowej poza terytorium państw ją posiadających i likwidacji infrastruktury to umożliwiającej;
– nierozmieszczania wojsk i nieprowadzenia aktywności wojskowej na Ukrainie oraz w innych państwach poradzieckich;
– wycofania wojsk sojuszniczych rozmieszczonych na terytoriach nowych państw członkowskich NATO po maju 1997 r. (po podpisaniu Aktu Stanowiącego NATO–Rosja);
– wyznaczenia strefy buforowej wokół granic Rosji i jej sojuszników z Organizacji Układu o Bezpieczeństwie Zbiorowym, gdzie niedozwolone będą ćwiczenia i inna aktywność wojskowa na poziomie brygady sił zbrojnych i wyższym;
– niedopuszczenia przelotów ciężkich bombowców i przepływu okrętów wojennych na obszarach, z których mogłyby one razić cele na terytorium Rosji (zwłaszcza na morzach Bałtyckim i Czarnym);
– zachowania przez samoloty bojowe i okręty wojenne państw Sojuszu określonego dystansu od analogicznych jednostek rosyjskich w przypadku ich zbliżenia się do siebie.

Umowa z NATO przewiduje możliwość szybkiego wycofania się z niej Rosji pod dowolnym pretekstem.  

Rosyjski szantaż wobec Zachodu

„Histeria wokoło Ukrainy służy kreowaniu Rosji jako wroga” [Obserwator polityczny]

Histeria wokoło Ukrainy służy kreowaniu Rosji jako wroga. Aczkolwiek w obecnej retoryce rusofobicznej, nie ma już nawet tła jakiegokolwiek sensu. Jeżeli rzeczywiście się komuś na Zachodzie wydaje, że NATO może objąć Ukrainę – nawet per facta concludentia – swoją obecnością wojskową, to jest to szaleństwo. Nawet nie dlatego, bo to byłby zły pomysł. Wręcz przeciwnie z punktu widzenia geostrategii i interesów NATO wobec Rosji i całego basenu Morza Czarnego – przejęcie kontroli nad przestrzenią Ukrainy, to ruch na miarę odtworzenia potencjału I-szej Rzeczypospolitej! Chodzi o to, że nie ma realnych sił, które mogłyby to zabezpieczyć, jak również z Ukrainy jest mniej więcej tak wiarygodny sojusznik, jak tylko nie można sobie tego wyobrazić. Tamtejsi oligarchowie grają własną grę, mającą na celu zabezpieczenie ich interesów, ich – to znaczy – dosłownie ich. Jeżeli w tym mieliby podpalić własny kraj, skazać na zagładę własny Naród (czy może raczej –bazowania), to wielu z nich się nie zawaha.

„Histeria wokoło Ukrainy służy kreowaniu Rosji jako wroga” – Obserwator Polityczny

Polecam artykuł w 99%, łącznie z komentarzami internautów w 99%. Odnośnie artykułu, nie zgadzam się z opinią autora na temat Niemiec.

Trzeba zacząć myśleć. Robią to Niemcy, których politykę można oceniać jako naiwną, szkodliwą i antynatowską, ale jest to polityka REALNA.

Niemcy faktycznie myślą… nad taktyką lawirowania pomiędzy realizmem handlowo-neutralnym, a przynależnością do potęgi NATO-wskiej.

Na wszelki wypadek Niemcy postanowiły wyłączyć wszystkie reaktory atomowe, żeby nie stały się celem sabotażu, bo wiadomo, czym to grozi – pamiętamy Czarnobyl.