Gniew!

1 A wiedz o tym, że w dniach ostatnich nastaną chwile trudne. 2 Ludzie bowiem będą samolubni, chciwi, wyniośli, pyszni, bluźniący, nieposłuszni rodzicom, niewdzięczni, niegodziwi, 3 bez serca, bezlitośni, miotający oszczerstwa, niepohamowani, bez uczuć ludzkich, nieprzychylni, 4 zdrajcy, zuchwali, nadęci, miłujący bardziej rozkosz niż Boga. 5 Będą okazywać pozór pobożności, ale wyrzekną się jej mocy. I od takich stroń. 6 Z takich bowiem są ci, co wślizgują się do domów i przeciągają na swą stronę kobietki obciążone grzechami, powodowane pożądaniami różnego rodzaju, 7 takie, co to zawsze się uczą, a nigdy nie mogą dojść do poznania prawdy. 8 Jak Jannes i Jambres wystąpili przeciw Mojżeszowi, tak też i ci przeciwstawiają się prawdzie, ludzie o spaczonym umyśle, którzy nie zdali egzaminu z wiary. Ale dalszego postępu nie osiągną: 9 bo ich bezmyślność będzie jawna dla wszystkich, jak i tamtych jawna się stała.
/2Tm 3/

29 Pełni są też wszelakiej nieprawości, przewrotności, chciwości, niegodziwości. Oddani zazdrości, zabójstwu, waśniom, podstępowi, złośliwości; 30 potwarcy, oszczercy, nienawidzący Boga, zuchwali, pyszni, chełpliwi, w tym, co złe – pomysłowi, rodzicom nieposłuszni, 31 bezrozumni, niestali, bez serca, bez litości. 32 Oni to, mimo że dobrze znają wyrok Boży, iż ci, którzy się takich czynów dopuszczają, winni są śmierci, nie tylko je popełniają, ale nadto chwalą tych, którzy to czynią.
/Rz 1/

Egocentryzm

Człowiek chory staje się egocentrykiem. Dzieje się tak dlatego, ponieważ człowiek ten zaczyna się bronić przed chorobą i koncentruje się mocno na sobie. Jednocześnie stara się nakłonić otoczenie, by mu w pokonaniu choroby pomogło. Szuka też pomocy u lekarzy. Taki egocentryzm jest chwilowy, a niekoniecznie musi być stałą cechą osobowości. Podobnie egocentrykiem staje się osoba prześladowana, nękana, torturowana itp. Zarzucanie takiej osobie, że zanadto zajmuje się sobą jest bez sensu. Jej zachowanie to wołanie SOS, które kieruje do otoczenia. Musi zajmować się sobą, ponieważ szuka w sobie sił do przetrwania. Podświadomie i świadomie stara się wydobyć z siebie dodatkową energię. Stale przeprowadza kalkulacje i analizy swoich sił i możliwości psychicznych, aby w skrajnych warunkach agresji, jakiej jest obiektem, nie tylko znieść cierpienie, ale też znaleźć jakieś wyjście z opresji. Mobilizuje się do wielkiego skoku. Podobno człowiek, którego goni tygrys, jest w stanie przeskoczyć wysoki płot, jakiego nie byłby w stanie przeskoczyć w normalnych warunkach. Prześladowcy, chcąc odizolować ofiarę od pomocy, stosują jednocześnie metodę rozgłaszania o ofierze kłamstw i oszczerstw, między innymi zarzucając jej właśnie egocentryzm i zbytnie zajmowanie się sobą.

Świat stał się straszliwie brutalny. Metody terroru i zbrodni stały się za naszych czasów codziennością. Specjaliści inicjujący takie tragiczne wydarzenia z pozycji środowisk tajnych są w tym dziele zawodowcami. Mają swoje sposoby, by atakować (zlecać ataki), a jednocześnie uniemożliwić ofierze (ofiarom) ratunek. Warto mieć to na uwadze.

Ziemia – obóz zagłady

Skazani na wyginięcie

Powiększa się grono osób najlepiej poinformowanych, które zdobywają się na odwagę. Henry Gee jest paleontologiem, biologiem ewolucyjnym i starszym redaktorem „Nature” – najważniejszego z wydawnictw naukowych. Oto fragment artykułu jego autorstwa pt. „Ludzie są skazani na wyginięcie”. [Scientific American, 30.11.2021 r.]

Najbardziej podstępnym zagrożeniem dla ludzkości jest coś, co nazywa się „długiem wyginięcia”. W rozwoju każdego gatunku – nawet tego, który zdaje się przeżywać okres rozkwitu – nadchodzi moment, kiedy wyginięcie staje się nieuniknione; jego przedstawiciele nie są w stanie temu zapobiec bez względu na to, jakie działania podejmują. Przyczyną wyginięcia jest najczęściej spóźniona reakcja na utratę siedliska. Gatunki najbardziej zagrożone dominują w określonych wycinkach habitatu kosztem innych gatunków, które mają w zwyczaju migrować, dzięki czemu są bardziej rozsiane. Ludzkość zajmuje mniej więcej całą Ziemię – zdominowała ją wskutek zawłaszczenia ogromnej części planetarnej produktywności. Dlatego Homo sapiens jest już prawdopodobnie chodzącym trupem.

Oznaki takiego stanu rzeczy są oczywiste dla tych, którzy gotowi są je dostrzec. Nasze siedlisko zostało zdegradowane tak dalece, że do podziału jest mniej zasobów; nasza płodność i wskaźnik urodzeń zaczynają spadać; nasze zasoby genetyczne są ograniczone. W takiej sytuacji nie istnieje inna droga prócz tej, która zaprowadzi nas w otchłań. Pytanie brzmi: „Jak szybko?”

Podejrzewam, że populacja ludzka nie tyle skazana jest na redukcję, co na upadek – i to taki, który nastąpi niebawem. Jeśli zamierzamy pisać o wyginięciu człowieka, to powinniśmy zabrać się do tego bezzwłocznie.

exignorant.com

Cytat na dziś – siewca

Przypowieść o siewcy

1 Owego dnia Jezus wyszedł z domu i usiadł nad jeziorem. 2 Wnet zebrały się koło Niego tłumy tak wielkie, że wszedł do łodzi i usiadł, a cały lud stał na brzegu. 3 I mówił im wiele w przypowieściach tymi słowami:
«Oto siewca wyszedł siać. 4 A gdy siał, niektóre [ziarna] padły na drogę, nadleciały ptaki i wydziobały je. 5 Inne padły na miejsca skaliste, gdzie niewiele miały ziemi; i wnet powschodziły, bo gleba nie była głęboka. 6 Lecz gdy słońce wzeszło, przypaliły się i uschły, bo nie miały korzenia. 7 Inne znowu padły między ciernie, a ciernie wybujały i zagłuszyły je. 8 Inne w końcu padły na ziemię żyzną i plon wydały, jedno stokrotny, drugie sześćdziesięciokrotny, a inne trzydziestokrotny. 9 Kto ma uszy, niechaj słucha!»
/Mt 13/

Recepta, jak zostać nowoczesnym żołnierzem…

Jakby to nie byli ludzie. 13 form bezwzględnej przemocy polskich służb granicznych [KATALOG BEZPRAWIA]

To pierwszy na taką skalę katalog naruszania przez polskie służby graniczne podstawowych praw człowieka. Opisujemy 12 działań wobec migrantów, które narażają tych ludzi – młodych, starych i dzieci – na cierpienia, utratę zdrowia i śmierć, własną i osób najbliższych. I punkt trzynasty – ukrywanie zwłok.

Liczy się efekt, jakby nie chodziło o ludzi, którzy padają ich ofiarą i jakby sprawcy działań wobec migrantów nie byli ludźmi. Jakby nakładając mundur tracili człowieczeństwo.

„Na tej granicy odbywają się igrzyska śmierci. To jeden wielki obóz koncentracyjny” – uważa aktywista z Grupy Granica. Katalog naruszeń praw człowieka, jaki przedstawiamy potwierdza tę drastyczną opinię.

Działania służb tworzą rozbudowany, spójny system działań sprzecznych z prawem międzynarodowym i polską konstytucją, które mają na celu pozbycie się migrantek i migrantów tak jakby – powtórzmy to – nie byli ludźmi. Koszty jakie płacą – w tym najwyższa cena śmierci – nie są brane pod uwagę. Użyte środki nie podlegają ocenie prawnej czy moralnej.

1. Push-backi, także rodzin z małymi dziećmi, nawet kobiet ciężarnych
2. Rozdzielanie rodzin, wypychanie nieletnich za granicę
3. Wywózki chorych ze szpitali do lasów
4. Skazywanie migrantów na tortury
5. Blokowanie/ utrudnianie medycznych interwencji
6. Blokowanie dostarczania jedzenia i pomocy uchodźcom
7. Niszczenie / kradzież telefonów lub kart sim
8. Przepychanie przez druty kolczaste
9. Przemoc fizyczna, przemoc psychiczna
10. Wpychanie do rzeki, na bagna w rezerwacie ścisłym
11. Szczucie psami
12. Zabieranie śpiworów, jedzenia
13. Przeciąganie martwych ciał

Czytaj dalej na oko.press

Rakiety spadają i nie pytają Cię o poglądy

Czuję się, jakbym do Polski przybyła z innego zakątka świata. W ogóle tego kraju nie rozumiem. Ale kogo to obchodzi… Polska jest jak ogromna bojówka nastawiona wyłącznie na atakowanie Rosji. Panie pro-amerykański, usiłuję się rozeznać (na własny koszt), o co w tej polityce chodzi, a w szczególności o co chodzi w tym sojuszu Polski z USA. Naprawdę bardzo się staram. Niestety jeszcze nie doszłam do tego, jaka słuszność tkwi w przekształcaniu państwa w bojówkę. Bo w takim państwie wola i dobro ludności nie mają żadnego znaczenia, co przecież nie ma nic wspólnego z demokracją. Wszyscy trwamy w gotowości bojowej, od prezydenta po sprzątaczki – nic nie ma znaczenia, tylko cel, jakim jest atakowanie Rosji. Lata temu sądziłam, że chodzi o obalenie komunizmu, w potem będzie spokój. Ale spokoju nie ma po dziś dzień.

„Żołnierze NATO z uprawnieniami do stosowania środków przymusu. Również wobec obywateli RP” [prawo.pl]

Prezydent RP wydał postanowienie, które uprawnia żołnierzy USA, Kanady, Wielkiej Brytanii oraz Irlandii Północnej do używania środków przymusu bezpośredniego na terenie Polski. W niektórych przypadkach mogą też używać broni. Dotyczy to nie tylko stosowania siły wobec własnych żołnierzy, ale również wobec cywilów.

prawo.pl

To ja wyjeżdżam!!

Współczesna recepta na kapitalizm

  1. zamienić zwykłą ludność na bydło, przygotowując ją w ten sposób do roli taniej siły roboczej i nabywców bublowatych towarów i usług
  2. pierwszy milion należy ukraść (potem też)
  3. wszelkie metody są dozwolone, nie wykluczając zbrodni i ludobójstwa, także tego zakamuflowanego, w białych rękawiczkach, z pozycji salonów

„Kanclerz Scholz: Putin się boi, że iskra demokracji może roznieść się w Rosji” [PAP]

Scholz w wywiadzie dla gazety „Muenchner Merkur”, opublikowanym w poniedziałek także na stronie rządowej powiedział: „NATO nie jest zagrożeniem dla Rosji, a już na pewno nie jest nim Unia Europejska. Rosyjski prezydent musi zaakceptować fakt, że w jego sąsiedztwie coraz bardziej zacieśnia się wspólnota demokracji i państw prawa„.

PAP

Demokracja bez ducha demokracji to nie jest demokracja, lecz jej oszukańczy pozór. Demokracja bez ducha demokracji jest martwa. Jest trupem.

Gdybym mówił językami ludzi i aniołów,
a miłości bym nie miał,
stałbym się jak miedź brzęcząca
albo cymbał brzmiący.
– NT

Sinusoida

Świat jest głupi. Komunizm w sposób naturalny przygotował nas, zwykłych ludzi, do odbioru wytworów cywilizacji amerykańskiej. Umiemy je docenić i nie stanowi dla nas problemu nabycie umiejętności posługiwania się nimi. Niektórzy wręcz nie wyobrażają sobie bez nich życia. Zamiast wystawać pod bramami wielkich firm należących do tłustych kapitalistów żebrząc o pracę, chodziliśmy za komuny do szkół, pracowaliśmy. Uczono nas od najmłodszych lat, że człowiek jest kowalem własnego losu i gdy potem zwalały się na mnie różne ciężkie problemy, nie zwracałam się do kogoś w rodzaju pani Ochojskiej o pomoc umożliwiającą jedynie przetrwanie, lecz rozglądałam się za dostępnymi dla mnie możliwościami osiągnięcia stabilizacji. Stan wegetacji to dla mnie było za mało.

Polska za komuny wydobyła się z poziomu zacofania i częściowego feudalizmu, jakimi cechowała się II Rzeczpospolita. My, zwykli ludzie, posmakowaliśmy cywilizacji. Staliśmy się tej cywilizacji uczestnikami.